PRZEPROWADZKA


02 marca 2014, 13:17

-Liv! Pospiesz się! Bo spóźnimy się na samolot!-wołali mnie rodzice.
-Idę!!! Łatwiej by było gdybyśmy zostali w Polsce.
-Znowu zaczynasz?
-Tak. Nie rozumiecie, że ja nie chcę jechać do Los Angeles?! Ja mam tu przyjaciół. A tam... nikogo.
-Napewno kogoś poznasz
-Dobra. Nieważne. I tak i tak nic nie zrozumiecie!

10 GODZIN PÓŻNIEJ...

O to nasz nowy dom.- powiedział radośnie tato
-Liv Twój pokuj jest na górze od razu po prawej stronie-powiedziałą mama
-OK. To ja lecę.- powiedziałam i udałam sie do swojego nowego pokoju. O dziwo był bardzo ładny. Miałam nawet garderobę, w której były pieniądze żebym kupiła nowe ubrania. Łazienkę też miałam własną. Były w niej piękne perfumy i pachnące mydełka. Dostałam nawet nowe kosmetyki. A w pokoju na ścianach wisiały zdjęcia z moimi przyjaciółmi i rodziną.
-Muszę przyznać, że sie postarali- powiedziałąm sama do siebie. Chociaż jedna rzecz, która mi sie tu podoba.
Zeszłąm na dół i wyszłam z domu, żeby się przewietrzyć. Doszłam do jakiegoś parku. Usiadłam na ławeczce pod drzewem i zaczęłam słuchać muzykę przez słuchawki.
W pewnym momencie podszedł do mnie pewien chłopak.
-Hejka, jestem Ross- powiedziała pewien blondyn
-Cześć, ja Olivia
-Jesteś tu nowa?
-Tak
-Super mogę Cię trochę oprowadzić-odpowiedział z entuzjazmem.
-Skąd taki entuzjazm?
-Wydajesz się na sympatyczną i jak tak siedzisz sama to trochę mi się ciebie żal zrobiło, a taka ładna dziewczyna powinna być wesoła.-powiedział mrugając do mnie okiem.
-Jestem tutaj pierwszy dzień i oprócz ciebie nie zdążyłam nikogo jeszcze poznać dla tego z nikim tu nie siedzę.
-Czyli, że ja jestem nikim? Dzieki.
-Nie no nie o to chodzi no rozumiesz-odpowiedziałam śmiejąc się. Chłopak wydawał się na miłego. Dla tego postanowiłam, że chętnie się z nim przejdę.- Dobra to może mnie oprowadzisz w końcu po okolicy? :D
-Jasne! To chodź.

Poszliśmy na lody. Obydwoje wzieliśmy po 2 truskawkowe gałki. Potem chodząc ścieżkami po parku rozmawialiśmy o wszystkim, żartowaliśmy, lecz w pewnym momencie...

 

HEJ! Mam nadzieję, że rozdział się podoba. W najbliższym czasie dodam kolejny. ;D Piszczie w komentarzach czy wam się podoba czy nie.

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz